Menu

CO W NOSIE KRĘCI

Blog o perfumach

Kolekcja

W Raciborzu-Miedonii przybyło 6

elve

Oto garść nowych nabytków. Z dawna lubiany Eau de Cartier w ślicznym flakoniku i odpowiedniej dla mnie pojemności. Dym w olejku, czyli Burning Leaves . Cinnamon CdG, kupiony z myślą o wiośnie i lecie, zapach który bardzo umilił mi życie w szpitalu ki... więcej

Jak dobrze, że wszechświat się rozszerza

elve

Przynajmniej jest szansa, że zmieszczę gdzieś w nim moją równie jak on puchnącą kolekcję. Najwięcej radości przyniósł mi Nocny Ptak , który ze sprayu jest 2 razy piękniejszy, niż z próbki. O mojej słabości do Labdanum wiecie, Wenge wzięłam w ciemno ... więcej

No to się doczekałam.

elve

Długo na nią polowałam. Jakimś cudem pojawiła się, jakiś cudem nikt poza mna jej nie chciał. I wreszcie jest - od dziś na mojej półce. L Lolita Lempicka, nieśmiertelna cukrowa syrena, czyste perfumy.   I tak się boję, że mi spadnie i się rozlej... więcej

O tym, że kiedyś lubiłam Lutensa

elve

O prawdziwości tytułu niech świadczy to zdjęcie, zrobione nie tak dawno, bo jakieś 2 tygodnie temu: Był to szczytowy okres mojego zauroczenia zapachami Serge'a i Chrisa, okres który należy już do przeszłości i raczej nie powróci. Miałam osiem butelek... więcej

© CO W NOSIE KRĘCI
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci